linux, opensuse, nvidia, fglrx, open source, internet, windows
23 kwietnia
Dziwna rzecz mnie prześladuje - gdy używam Windowsa (oczywiście tylko do grania, ale i to nie długo odejdzie w przeszłość) po pewnym czasie przestaje mi działać prawy klik:) Z początku myślałem, że może baterie padły albo przycisk się psuje, ale po uruchomieniu susełka wszystko wraca do normy:) Żeby nie było, Windowsa mam legalnege;P
24 grudnia

Przeglądając stronę Mozilla Labs natrafiłem na nowy projekt o nazwie Weave. Projekt ten umożliwia przechowywanie prywatnych informacji użytkownika (preferencje, zakładki, hasła, historia) na zewnętrznym serwerze. Dzięki temu, użytkownik miałby dostęp do swoich danych niezależnie od miejsca z którego korzysta z Internetu. Wydanie Weave 0.1 udostępnia:
Instalacja Weave jest bardzo prosta, jednak chodzi on tylko na Firefoxie 3 beta 2 lub wyższym, którego można pobrać ze strony Mozilla Developer Center. Po uruchomieniu Firefoxa 3 wchodzimy na stronę Weave User Registration i rejestrujemy się. Na podany przez nas adres przyjdzie email z linkiem, który przekieruje nas na stronę, z której zainstalujemy wtyczkę weave. Potem już należy skofngurować z jakim kontem ma się łączyć, dokonać backupu zakładek i wysłać dane na serwer. Pomysł bardzo praktyczny i ciekawy, myślę, że wersja stabilna na stałe zagości u mnie. Jednak gdyby za tym projektem stał Google lub Microsoft, pewnie bym z tego nigdy nie skorzystał.
7 grudnia
Postanowiłem trochę odświeżyć sobie swoje biurko - padło akurat na mojego lekko starzejącego się Della Inspiron E1505/6400. Szybki rzut oka na finanse (niezbyt ciekawe to wyglądało, szczerze powiedziawszy) trochę szukania i mam - Dell Vostro 1500 (procesor Core 2 Duo T5470 1,6, pamięć 2×1 GB DDR2 533, karta graficzna Nvidia 8400 GS 256 MB, dysk 120 GB Sata). Szczerze powiedziawszy sądziłem, że Linuks sprawi mi więcej problemów co do konfiguracji sprzętu niż Windows. A tu zdziwienie - Linuks praktycznie wszystko skonfigurował out of the box - łącznie z bluetooth, wifi i czytnikiem kart pamięci. Jedyne co musiałem zainstalować to stery od Nvidii i do kamerki (gdybym miał neta w czasie instalacji to i tego nie musiałbym robić). Najbardziej ucieszyła mnie kamerka - działa bez problemów nawet pod Skypem, a do tego daje bardzo dobrej jakości obraz! Z ciekawością podszedłem do karty graficznej - to moja pierwsza Nvidia na Linuksie od jakiś 5-6 lat co najmniej. Instalacja przeszła bez większych problemów, szybko odpaliłem Compiza, jednak tu niemiła niespodzianka - przycina się gdy używam Emeralda. No nic - zawsze można korzystać z kwin - tu działa idealnie. Takie małe pytanie do użytkowników Nvidii - czy to normalne, że na głębi 16 bitowej nie da się odpalić Compiza? Bo mi taki komunikat się pojawiał. Poszperałem trochę na google.com i znalazłem rozwiązanie - przestawić na 24 bity. Jednak jak zaznaczył autor rozwiązania, odbija się to ujemnie na wydajności. Jak długo jeszcze Nvidia i AMD/ATI nie będą w stanie stworzyć sterowników pierwszej klasy?
Wrócę jeszcze na koniec do konfiguracji Windowsa - nie dość, że biedak nie miał sterowników do 2/3 podzespołów, to do tej pory nie udało mi się zainstalować sterownika do karty dźwiękowej. Niby system nie ten..racja - pod Linuksem działa;)
A to mój nowy nabytek:
14 września
Zabrałem się za modernizację portalu wp39.pl, mianowicie za migrację na cms Joomla. Jak do tej pory uporałem się z własną templatką i cssami (najwięcej problemów sprawiał oczywiście IE, gwałcąc wszystko co wymyślę) i zacząłem powolny proces wrzucania zawartości do bazy..co potrwa..sam nie wiem ile;) Muszę jeszcze poprawić parę rzeczy, ale chyba zostawię to na później. Jeśli ktoś chce zobaczyć jak idą prace nad migracją to zapraszam - www.wp39.pl/wojsko - wszelkie uwagi (krytyka również:P) są “mile” widziane;) No i oczywiście wszystko jest w wersji beta beta beta…
11 września
|
Najświeższe komentarze