linux, opensuse, nvidia, fglrx, open source, internet, windows
20 sierpnia
Autoryzacja użytkowników przy użyciu odcisku palców jest prostym, wygodnym i skutecznym rozwiązaniem. Przy małym nakładzie pracy, możemy ułatwić sobie logowanie i używanie polecenia “su” pod Linuksem. Jeśli posiadamy wbudowany czytnik, system w czasie instalacji wykryje go i sam zainstaluje potrzebne sterowniki i oprogramowanie. W innym przypadku należy ręcznie zainstalować pakiety libthinkfinger, pam_thinkfinger i yast2-fingerprint-reader.
![]()
Teraz możemy przejść do konfiguracji. Uruchamiamy YaSTa i w sekcji “Sprzęt” wybieramy “Czytnik linii papilarnych”. Następnie zaznaczamy “Używaj czytnika linii papilarnych”. Wciskamy zakończ i przechodzimy do sekcji “Użytkownicy i zabezpieczenia”. Wciskami “Zarządzanie użytkownikami” i edytujemy wybranego użytkownika. Przechodzimy do zakładki “Wtyczki”. Tam powinniśmy zobaczyć “Ustaw odcisk palca użytkownika” (jeśli nie ma, należy dodać) i klikamy “Uruchom”. Pojawi się okno z prośbą o zeskanowanie odcisku, więc skanujemy palec starając się otrzymać trzy udane próby i akceptujemy. Od tego momentu dany użytkownik może logować się używając swojego odcisku palca (lub hasła).
![]()
Niestete, taki sposób autoryzacji nie jest póki co obsługiwany przez KDE i KDM. Jeśli używamy KDE i zależy nam na logowaniu przy użyciu odcisków, musimy KDM zastąpić GDMem. Dla mnie wystarczające okazało się logowanie w trybie tekstowym i przy użyciu “su”.
19 sierpnia
Przeglądając dokumentację Gruba natrafiłem na opcję quiet, która wyłącza wyświetlanie komunikatów jądra w czasie startu systemu. Żeby wyłączyć to, należy otworzyć plik /boot/grub/menu.lst i na końcu linijki:
kernel /boot/vmlinuz-2.6.26-12-default
dodajemy:
quiet
18 sierpnia
Niestety przełom lipca i sierpnia przyniósł kolejną, po fatalnej wydajności sterowników NVIDII pod systemami Linuks, wpadkę NVIDII. Kilka tygodniu temu NVIDIA ogłosiła, że częsć kart graficznych używanych w laptopach może być uszkodzona. Jednak wg informacji podanych przez Della i HP problem ten dotyczy wszystkich kart graficznych z serii 8400 M i 8600 M. Problem polega na nadmiernym nagrzewaniu się karty w czasie pracy. Na posiadanym przeze mnie laptopie DELL XPS M1330 z kartą 8400 GS temperatura karty w czasie grania dochodziła nawet do 100 stopni. Co prawda wzbudziło to moje podejrzenia, że “coś jest nie tak”, jednak doszedłem do wniosku, że taka karta zamknięta w małym “opakowaniu” ma prawo się grzać. Myliłem się. Taka temperatura może doprowadzić do trwałego uszkodzenia karty graficznej, co możemy poznać po różnych krzaczkach lub liniach wyświetlanych na ekranie. Niestety wtedy pozostaje już nam tylko oddać laptop do serwisu. Żeby nie dopuścić do tego, należy przeprowadzić aktualizację biosu. Nie wiem jak jest z innymi laptopami, ale DELL przygotował aktualizację biosu do wszystkich swoich laptopów w których mogą się znajdować wspomniane karty. Wystarczy wejść na stronę podaną niżej i pobrać bios do naszego laptopa. Wgrywanie należy przeprowadzić spod Windowsa (baaardzo odradzam próby z wine!!, może to się zakończyć wielkim kalectwem). Pobrany pliczek odpalamy i czekamy aż bios się zaktualizuje. Po aktualizacji karta w czasie intensywnej pracy nie przekraczała 80 stopni.
Aktualizacja biosu w laptopach DELL: direct2dell.com
7 sierpnia
Ostatnio bawiąc się Wine pomyślałem, że fajnie by było móc odpalić jakiegoś profesjonalnego benchmarka, nie tylko dla karty graficznej, by móc sprawdzić jak wypadają nowe sterowniki NVIDII względem swoich poprzedników. Co prawda używam do tego też bardzo fajnego benchmarka Unigine Sanctuary, którego opiszę w następnym poście, to jednak chciałem zobaczyć jak się zaprezentuje popularny windowsowy 3dmark. Instalacja okazała się bardzo prosta i obeszło się bez nakładania 3dmark patcha na wine (w benchmarku nic on nie daje). Teraz opiszę po kolei proces instalacji.
Instalacja Wine i DirectX 9c
Postanowiłem zainstalować najnowszą wersję Wine 1.1.2, która możemy znaleźć w repozytorium Wine na download.opensuse.org. Teraz uruchamiamy konsolę i wpisujemy:
$ winecfg
Pojawi się nam okienko konfiguracyjne środowiska Wine. Przechodzimy do zakładki Biblioteki i dodajemy:
“d3d8″=”builtin”
Zamykamy okno konfiguracji i edytorem tekstu (np. kwrite) edytujemy plik ~/.wine/user.reg. W pliku tym odszukujemy linię
[Software\\Wine\\DllOverrides]
i zastępujemy ją tymi wpisami:
[Software\\Wine\\DllOverrides] 1206264929
“d3d8″=”builtin”
“d3d9″=”builtin”
“d3dim”=”native”
“d3drm”=”native”
“d3dx8″=”native”
“d3dx9_24″=”native”
“d3dx9_25″=”native”
“d3dx9_26″=”native”
“d3dx9_27″=”native”
“d3dx9_28″=”native”
“d3dx9_29″=”native”
“d3dx9_30″=”native”
“d3dx9_31″=”native”
“d3dx9_32″=”native”
“d3dx9_33″=”native”
“d3dx9_34″=”native”
“d3dx9_35″=”native”
“d3dx9_36″=”native”
“d3dxof”=”native”
“dciman32″=”native”
“ddrawex”=”native”
“devenum”=”native”
“dinput”=”builtin”
“dinput8″=”builtin”
“dmband”=”native”
“dmcompos”=”native”
“dmime”=”native”
“dmloader”=”native”
“dmscript”=”native”
“dmstyle”=”native”
“dmsynth”=”native”
“dmusic”=”native”
“dmusic32″=”native”
“dnsapi”=”native”
“dplay”=”native”
“dplayx”=”native”
“dpnaddr”=”native”
“dpnet”=”native”
“dpnhpast”=”native”
“dpnlobby”=”native”
“dsound”=”builtin”
“dswave”=”native”
“dxdiagn”=”native”
“mscoree”=”native”
“msdmo”=”native”
“qcap”=”native”
“quartz”=”native”
“streamci”=”native”
Teraz przechodzimy do instalacji DirectX 9c. Pobrany plik należy rozpakować do wybranego katalogu poleceniem:
$ wine directx_jun2008_redist.exe
Przechodzimy do tego katalogu i uruchamiamy instalator:
$ wine DXSETUP.exe
Dalej procedura jest już chyba wszystkim znana;) Po zakończeniu instalacji, należy sprawdzić czy wszystko działa, a więc odpalamy dxdiag:
$ wine dxdiag
Po uruchomieniu dxdiag, możemy przetestować grafikę lub dźwięk.
Instalacja 3dmark 2003
Po zainstalowaniu DirectXa możemy przystąpić do instalacji 3dmarka, którego można pobrać np. stąd. Instalujemy poleceniem:
$ wine 3DMark03_v360_installer.exe
Przed uruchomieniem powinniśmy zmienić wersję Windows w winecfg na Window ME (bez tego, w moim przypadku, 3dmark nie chciał rozpocząć testów). Gdy już to zrobimy, przechodzimy do katalogu gdzie zainstalowaliśmy 3dmarka i odpalamy go poleceniem:
$ wine 3DMARK03.exe
Jeśli wszystko poszło dobrze, w tym momencie powinno ukazać nam się okno benchmarka. Teraz pozostaje już tylko uruchomić testy. Niestety wynik otrzymany poprzez Wine pod Linuksem mocno odbiega od tego, który otrzymamy pod Windowsem (u mnie o ponad 1300 pkt dla karty graficznej, z kolei procesor wypadł o 400 pkt lepiej pod Linuksem), co nie bardzo umożliwia sprawdzenie osiągów karty graficznej. Jednak wg mnie może stanowić podstawę do porównania naszej karty graficznej z innymi, uruchomionymi przy użyciu tej samej wersji Wine (wiadomo - nowsza/starsza wersja Wine może sobie inaczej poradzić w tej sytuacji). Ja z kolei mam zamiar użyć 3dmark 2003 do sprawdzania wydajności nowych sterowników NVIDIA. A oto mój wynik:
31 lipca
30 lipca NVIDIA udostępniła najnowszą wersję sterowników do kart graficznych - 173.14.12. Wielu użytkowników Linuksa i KDE 4 czekało na nowe wydanie, sądząc, że NVIDIA poprawi swoje sterowniki i zwiększy wydajność dla KDE 4. Niestety problem wydajności kart NVIDII pod KDE 4 pozostaje dalej nierozwiązany i póki co nic nie zapowiada szybkiej poprawy sytuacji. Lista nowości w sterowniku jest niestety bardzo krótka:
Sterownik w wersji 32 bitowej: www.nvidia.com/
Sterownik w wersji 64 bitowej: www.nvidia.com/
|
Najświeższe komentarze