linux, opensuse, nvidia, fglrx, open source, internet, windows
21 lipca
Jak wszyscy wiemy, winę za fatalną wydajność KDE 4 na kartach NVIDII serii 8xxx i wyżej ponosi sama NVIDIA, a dokładniej jej bardzo niedopracowane sterowniki. Przeglądając www.nvnews.net natrafiłem na krótki opiś, jak ułatwić sobie życie z KDE 4 i kartą Nvidii. Na samym początku należy odinstalować posiadany przez nas sterownik Nvidii i pobrać sterownik beta ze strony http://www.nvidia.com/object/linux_display_ia32_177.13.html (wersja 32 bitowa) lub http://www.nvidia.com/object/linux_display_amd64_177.13.html (wersja 64 bitowa). Następnie przechodzimy do trybu init 3 i instalujemy sterownik, na koniec zaznaczając, żeby sterownik wygenerował plik xorg.conf. Teraz edytujemy w pliku xorg.conf: w sekcji “Device” dopisujemy Option “PixmapCacheSize” “300000″. Tak wygląda moja sekcja “Device”:
Section "Device"
Identifier "Videocard0"
Option "PixmapCacheSize" "300000"
Driver "nvidia"
VendorName "NVIDIA Corporation"
BoardName "GeForce 8400M GS"
EndSection
Zapisujemy xorg.conf i wydajemy polecenie:
nvidia-settings -a InitialPixmapPlacement=2 -a GlyphCache=1 .
W moim przypadku KDE 4 przyśpieszyło zauważalnie. Firefox przestał się tak ciąć przy przechodzeniu/tworzeniu nowych zakładek, skalowanie okien działa bardziej płynnie i ogólnie całe środowisko chodzi nieco szybciej.
8 lipca
W trakcie ostatnich prac nad sysinfo, dodałem kilka nowych opcji (głównie w sekcji Informacje o sieci):
4 lipca
Chciałbym Wam przedstawić nową modyfikację sysinfo, nad którą właśnie pracuję. Nowy wygląd jest już prawie na wykończeniu i zapewne za niedługo go opublikuję, jednak w przyszłości chciałbym pójść o krok dalej i dodać parę nowych opcji. Na razie prezentuję Wam zrzut ekranu z uruchomionym sysinfo:
19 stycznia

Myliłem się co do wydania KDE 4
Wyszło bez opoźnień, jednak nie jest jeszcze do końca dopracowane (problemy ze stabilnością, funkcjonalnością itp.). Dlatego też wiele osób (w tym i ja) nie zdecydowało się jeszcze na przejście. Patrząc na plan wydań KDE, przyjdzie nam jeszcze poczekać z pół roku na pełne i stabilne wydanie. Ciekaw jestem czy KDE 4 wyrobi się do premiery openSUSE 11.0 w czerwcu. Oby tak:) Oto plan wydań:
a użytkowników KDE 3.5 ucieszy pewnie fakt, że w przyszłym miesiącu ukaże się kolejna wersja, oznaczona numerkiem 3.5.9.
5 stycznia
Jako, że do premiery KDE 4 pozostało już tylko 6 dni postanowiłem się przyjrzeć jak nowe środowisko wygląda w użyciu.
Pulpit
Pulpit powoli nabiera kształtów, jednak daleko mu jeszcze do pełnej używalności. Ikony na pulpicie w postaci plasmoid są nieco irytujące - nie da się ich grupowo przesuwać, usuwać. Ciemne tło wokół nich powinno być jednakowej wielkości, a nie dostosowane do wielkości podpisu pod ikoną. Pasek dolny nie jest jeszcze dopracowany - nie można zmienić jego rozmiaru ani pozycji, a plasmoidy wykasowane z niego (jak Pager, czy System Tray) nie da się ponownie w nim zadokować. Jedyną opcją jaką posiada Pasek jest pokazywanie podpowiedzi uruchomionych aplikacji, co niestety nie dość, że żywcem wzięte z KDE 3 to jeszcze wygląda gorzej. Kalendarz dalej nie jest dopracowany - jest to po prostu Kalendarz z KDE 3 wciśnięty w nową ramkę. Natomiast zmianie uległo obramowanie Kalendarza i Device Nottifiera - usunięto czarne tło spod ramki.
Nowe menu nadal nie grzeszy urodą. Szczerze powiedziawszy przypomina kickoffa z openSUSE, tyle tylko że w gorszym wydaniu. Zastanawia mnie kiedy menu dostanie obramowanie, takie jak ma choćby kalendarz, bo póki co to kompletnie nie pasuje do wystroju pulpitu.
Po wylogowaniu i zalogowaniu ponownie niemiła niespodzianka - KDE nie zapisało ustawień pulpitu. Zniknęła tapeta, ikony w nieładzie, te które usunąłem z pulpitu są ponownie, News Ticker wyświetla newsy domyślnie ze strony KDE. Jedyne co zostało zapamiętane to załadowane i usunięte przeze mnie plasmoidy.
Poza tym wraz z nowym, fajnym okienkiem wylogowania pojawił się mały konflikt interesów z domyślnym menu. Otóż wchodząc do menu -> Leave mamy możliwość wylogowania, uruchomienia ponownie lub zamknięcia systemu. Wybierając jedną z tych opcji pojawia nam się to okienko, z możliwością..wylogowania, uruchomienia ponownie lub zamknięcia? Wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem byłoby dodanie do tego okienka pozostałych z menu opcji zablokowania i przełączenia użytkownika, a z menu po wybraniu Leave pojawiało by się tylko to okienko.
Plasma
Z nowości w Plasme chyba nic, oprócz tego, że pojawił się nowy przycisk do ustawień Plasmy:)
Konqueror
Z ciekawości postanowiłem się przyjrzeć domyślnej przeglądarce www - Konqueror. Znalazłem dosyć ciekawe rozrzeszenie - Text-to-Speech, czyli po prostu czytanie wskazanego tekstu. Niestety element ten jest chyba jeszcze w pieluchach - po uruchomieniu paska z rozszerzeniem nie ma nic. Od strony użytkownika nie widać większych nowości, poza tym, że uporządkowano w końcu Ustawienia programu, tak że wygodniej się po nich poruszać. Niestety dalej Konqueror nie potrafi sobie poradzić z większością linków i proponuje ich zapisanie lub otworzenie w Kwrite.
Dolphin
W Dolphinie od jakiegoś czasu nic nowego się nie pojawiło, czyżby tak miał ostatecznie wyglądać? Cały czas liczę na to, że pasek z informacjami będzie można umieścić w dole okna.
Amarok
Amarok dalej sprawia wrażenie mocno niedopracowanego zarówno pod względem wyglądu jak i działania. Przykładowo na silniku Phonon Equalizer nie chce działać, natomiast na Xine nie jest nawet dostępny.
Jednak najbardziej wkurza mnie fakt, że okna opcji nie można skalować! W efekcie przy mojej rozdzielnoczości część okna albo zasłania pasek dolny, albo jest poza ekranem, co trochę utrudnia ustawianie niektórych opcji.
Przy okazji zabawy z amarokiem, zauważyłem animację zmiany głośności, która bardzo mi się spodobała. Tylko czemu ona nie jest na środku?
![]()
Podsumowanie
Mimo, że w ciągu tych paru tygodni od przesunięcia premiery KDE4 zyskało na prawdę dużo na wyglądzie i stabilności, to trudno oprzeć się wrażeniu, że premiera znów się odwlecze. Jak na razie nowe KDE ze wzlędu na stabilność i funkcjonalność niezbyt się nadaje do codziennej pracy.
|
Najświeższe komentarze