Zainstalowałem sobie najnowsze dostępne pakiety niestabilnego KDE 4.1.xx i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu i radości pojawiło się nowe menu Lancelot i odnowiony Kickoff. Szczerze powiedziawszy jeszcze nie podjąłem decyzji, które menu zostanie u mnie na stałe. Oba są świetne, chociaż Kickoff nie ma praktycznie opcji konfiguracyjnych w porównaniu do Lancelota. Z kolei Lancelot jest trochę zbyt upakowany;) Niech każdy zadecyduje sam, które mu się bardziej podoba: